Nie obrzydzajmy sobie wyborów

Premier Donald Tusk podpisał rozporządzenie w sprawie  wyborów samorządowych .

Odbędą się 16 listopada, a druga tura, w miejscach gdzie nie uda się po pierwszym głosowaniu wybrać prezydentów, burmistrzów i wójtów - 30 listopada.

Szlachetna Paczka

Któż nie słyszał o „Szlachetnej Paczce” , projekcie zapoczątkowanym w 2000 roku w Krakowie. Wtedy grupa studentów duszpasterstwa akademickiego,  prowadzona przez ks. Jacka Stryczka  obdarowała trzydzieści ubogich rodzin. Dzisiaj projekt  „Szlachetnej Paczki” ma charakter ogólnopolski i łączy w działaniu setki  tysiące osób.  Szlachetną paczkę otrzymują najbardziej potrzebujący. 

Spotkanie z premierem

W polityce nie zawsze są wakacje. Ale  w wakacje przed wyborami  to już  naprawdę  mało kto myśli o odpoczynku. Miło więc, że robocze spotkanie z premierem Donaldem Tuskiem w Warszawie, przypominało atmosferą koleżeńskie spotkanie dobrych znajomych. Zresztą znamy się z panem premierem rzeczywiście od dawna. Wiele wie o województwie świętokrzyskim, specyfice naszego regionu. Z uwagą wysłuchał informacji które mieliśmy do przekazania. Wybory samorządowe,  listy wyborcze, sytuacja polityczna, gospodarcza kraju i regionu, to tematy które premier poruszał podczas  spotkania. Były ważne tematy, pamiątkowe zdjęcia i zagrzewanie do jesiennego, wyborczego pojedynku.

Komu pomoże lewatywa?

Lekarz w „Przygodach dobrego wojaka Szwejka” Jaroslava Haška, zleca lewatywę na każdą chorobę. W odpowiednim momencie przypomniał sobie o tym prezydent Bronisław Komorowski, słysząc gwizdy i skandowanie małej części uczestników uroczystości krakowskich, upamiętniających Marsz Szlakiem I Kompanii Kadrowej.
-Czy jest tu lekarz wojskowy? Zapytał i polecił gwiżdżącym znaną z czasów armii austro-węgierskiej lewatywę bo.. dobrze robi na głowę.

Powstanie Warszawskie

Niektórzy mówią, że już za dużo mówi się o Powstaniu Warszawskim. Inni, że dobrze, że wreszcie się mówi, bo po pierwsze okrągła 70- ta rocznica, po drugie nigdy za mało hołdu dla 200 tysięcy poległych cywili i 20-tu tysięcy bojowników. Trwają dyskusje: powinno wybuchnąć, nie powinno?  Można było przewidzieć, że Stalin nie pomoże, można było lepiej się przygotować, można było przewidzieć późniejsze okrucieństwo Niemców?

Ilu dyskutujących, tyle opinii.